Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
znajomijoe.pl blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl darmowe forum val.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl forumforum.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
AmiUnusual
Księga gości.
Zobacz. // Napisz.

Licznik..
55072



Archiwum.
2008
Luty
2007
Wrzesień
Sierpień
Czerwiec
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2006
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty




LINKS.
FORUM TH
Forum 1.
Forum 2.
Forum 3.
GIERKI
[ubierz sławną osobę]
[posprzątaj swój pokój]
[poprowadź pijaka]
[wyścigi samochodowe]
[paparazzi]
[wyścigi konne]
[ulep bałwana]
[myscene]
[puzzle z Tomem]
[puzzle z Billem]
[puzzle z Tokio Hotel]
[puzzle z wycinek gazet]
MOJE
photoblog.
amiunusual.
schlieri.
nieskończone barwy.
m-unikalna.
myspace.
deviantART.
digart.
fotka.
last.fm.
TELEDYSKI
RETTE MICH
DURCH DEN MONSUN
SCHREI
DER LETZTE TAG
TOKIO HOTEL
{kocham-tokio-hotel}
{tokio-hotel-i-my-fani}
{toplista}
{sklep z gadżetami Tokio Hotel}
{galeria zdjęć}
{f-o-k-u-s}
{ich-und-meinen-tom}
ZNAJOMI
Kasia i Asia
Wercia
Martynka





BILL KAULITZ (wokal)
Imię i nazwisko: Bill Kaulitz
Ksywka: twierdzi iż jest na tyle cool że nie potrzebuje ksywki
Urodziny: 01.09.89
Rodzeństwo: brat bliźniak Tom
Miejsce zamieszkania: Loitsche
Znak zodiaku: Panna
Wzrost: 1.78m
Kolor oczu: brązowe
Kolor włosów: naturalnie ciemny blond, aktualnie zafarbowane na czarno
Hobby: muzyka i imprezy
Kolczyki / tatuaże: kolczyki w języku i brwi oraz tatuaż z logo zespołu na karku.
Ulubiony przedmiot w szkole: sztuka
Najgorszy przedmiot w szkole: matma, francuski i fizyka
Ulubiony zespół: Green day
Ulubiona piosenka: "Boulevard of broken dreams"
Jego pierwsza płyta: Nena
Pierwszy koncert: Nena
Czego możesz mu życzyć: wolności i swobody
Życiowe motto: Żyj sekundą (chwilą)
Charakter: Na pierwszy rzut oka wydaje się, że jest zamknięty w sobie, w rzeczywistości jednak jest otwarty i przyjacielski. Jest najbardziej kreatywny spośród członków Tokio Hotel i ma zawsze mnóstwo pomysłów.





TOM KAULITZ (gitara)
Imię i nazwisko: Tom Kaulitz
Ksywka: nie ma
Urodziny: 01.09.89
Rodzeństwo: brat bliźniak Bill
Miejsce zamieszkania: Loitsche
Znak zodiaku: Panna
Wzrost: 1.74m
Kolor oczu: brązowe
Kolor włosów: ciemny blond
Hobby: muzyka, imprezy i graffiti
Kolczyki / tatuaże: kolczyk w dolnej wardze
Ulubiony przedmiot w szkole: sztuka
Najgorszy przedmiot w szkole: matma i fizyka
Ulubiony zespół: Samy Deluxe
Ulubiona piosenka: "Let me go"
Moja pierwsza płyta: Aerosmith
Pierwszy koncert: Samy Deluxe
Czego możesz mu życzyć: spotkania z bliźniaczkami Olsen
Życiowe motto: Carpe diem
Charakter: Jest kobieciarzem, kiedy trzeba potrafi być bezczelny, ale na codzień jest niezwykle sympatyczny i serdeczny.





GUSTAV SCHAFER (perkusja)
Imię i nazwisko: Gustav Klaus Wolfgang Schäfer
Ksywka: nie posiada
Urodziny: 08.09.88
Rodzeństwo: starsza siostra
Miejsce zamieszkania: Magdeburg
Znak zodiaku: Panna
Wzrost: 1.68m
Kolor oczu: brązowe
Kolor włosów: blond
Hobby: muzyka
Kolczyki / tatuaże: nie posiada
Ulubiony przedmiot w szkole: WF, ekonomia
Najgorszy przedmiot w szkole: niemiecki i fizyka
Ulubiony zespół: Metallica, Slipknot
Ulubiona piosenka: "Bring Your Own Bomb"
Jego pierwsza płyta: Metallica
Pierwszy koncert: Joe Cocker
Czego możesz mu życzyć: góry jedzenia
Życiowe motto: Nie dać się przeciwnościom losu
Charakter: Spośród wszystkich członków zespołu ma największe poczucie humoru, jest dowcipnisiem i kawalarzem, ale jest także konkretnym i zdecydowanym człowiekiem.





GEORG LISTING (bas)
Imię i nazwisko: Georg Moritz Hagen Listing
Ksywka: George
Urodziny: 31.03.87
Rodzeństwo: nie ma
Miejsce zamieszkania: Magdeburg
Znak zodiaku: Baran
Wzrost: 1.76m
Kolor oczu: zielone
Kolor włosów: brązowe
Hobby: muzyka, imprezy, taniec, oraz sport
Kolczyki / tatuaże: nie posiada
Ulubiony przedmiot w szkole: psychologia
Najgorszy przedmiot w szkole: niemiecki i fizyka
Ulubiony zespół: Green day / Oasis
Ulubiona piosenka: "Don't phunk with my heart"
Jego pierwsza płyta: Oasis
Pierwszy koncert: Die ärzte
Czego możesz mu życzyć: szczęścia, zdrowia i silnej woli
Życiowe motto: Żyj marzeniami
Charakter: Ma naturę buntownika, ale potrafi być naprawdę kochany i otwarty.






Design by Aniq



YAM, BRAVO niem. itd. ........

Tlumaczenie wywiadu z Yam

Tytuł: "Dla dziewczyny zawsze jest czas!"

Yam!: Ostatnio graliście w dużym mieście, a teraz jesteście w austriackich górach. To miło, że nie zapomnieliście o wsi.

Georg: Tak, chcemy dać naszym wszystkim fanom możliwość zobaczenia nas na koncertach.

Bill: Większość naszych fanów nie jeździ samochodem, więc nie mogą przyjechać sobie ot tak na koncert. A więc my przyjechaliśmy do nich.

Tom: Byliśmy już we wszystkich miastach i graliśmy w wielu festiwalach np. takim jak ten.

Yam!: Bill, gdy na koncercie pada deszcz, musisz być nieźle zdenerwowany. Wiesz, Twoja fryzura może się zepsuć.

Tom: To jeszcze nie jest tak źle i tak pocimy się jak świnie, wiec nie robi to nam większej różnicy.

Bill: Sceny są zwykle zadaszone. Najgorzej mają fani, bo to oni muszą stać w tym błocie.

Yam!: Macie już za sobą pół trasy. Jakie więc było najbardziej szalone przeżycie z fanem?

Tom: Kilka plakatów mam jeszcze na głowie. Są bardzo jednoznaczne.

Georg: Najbardziej szalonym plakatem jaki udało nam się zobaczyć to "Chcemy widzieć jak się spuszczacie"

Gustav: Kiedy byliśmy w Amsterdamie fanka miała napisane "Pieprz SIĘ jak zawsze" zamiast "Pieprz MNIE jak zawsze", może po prostu pomyliła wyrazy.

Bill: To prawda. Cały czas tylko podnosiła transparent, cieszyła się, skakała, a my tylko robiliśmy zdziwione miny. He? O co chodzi???

Yam!: Skoro już jesteśmy przy tym temacie, to ile widzieliście nagich dziewczyn tak naprawdę?

Tom: Podczas trasy dużo, a na festiwalach jedną.

Yam!: Czy potraficie to jakoś określić?

Georg: Młoda i jędrna.

Tom: Nagie fanki to rzadkość.

Yam!: 03.09.06 zbliża się już Wasz ostatni koncert na Loreley. A co planujecie potem?

Bill: Wbijamy do Studia i pracujemy nad naszą płytą. Później występny za granicą...Londyn...Francja...

Yam!: A może jakieś wakacje?

Bill: Po Świętach 2 lub 3 tygodnie plaża gdzie zawsze świeci słońce.

Yam!:Czy do tego czasu album będzie już gotowy?

Bill: Tego jeszcze nie wiemy. Narazie jesteśmy bardzo kreatywni, chcemy to wykorzystać do nagrania płyty.

Yam!: A jaki będzie temat? Poprzednia płyta była raczej o Waszym prywatnym życiu, teraz byliście w ciągłym stresie. Może jakieś piosenki o związkach, o trudności?

Bill: Nie, związki są. Krótkotrwałe, ale zdarzają się (śmiech) Ale przecież mamy jeszcze rodzinę, przyjaciół. Codziennie poznajemy kogoś nowego. Dużo przeżyliśmy i mamy z czego powybierać.

Yam!: Każda gwiazda mówi, że nie ma czasu na związki. A czy wy po 03.09 znajdziecie taki czas?

Bill: Tak, ale wtedy musiałbym powiedzieć: "Jesteśmy razem do końca roku, bo później znowu zaczyna się stres i znowu będziemy musieli się rozstać" - tak jest źle i my tacy nie jesteśmy. Jeśli któryś z nas się zakocha, to na pewno znajdzie czas. Nie ważne, jak dużo będzie miał problemów i terminów.

Yam!: Podróże są dla Was nieszkodliwe. W Internecie jest wiele filmów z Waszych podróży,a z Wami zawsze ochrona. Czy ucierpieliście już kiedyś?

Bill: Jeszcze żyjemy. Jak dotąd nic się nikomu nie stało.

Gustav: Czasami pod Hotelem jesteśmy trochę szaprani, ale wtedy to biegniemy na oślep do drzwi.

Georg: Zawsze z kimś dzielimy pokój. Nie stać nas na to, żeby każdy miał osobno.

Yam!: No jasne, przecież Tom wydaje całą Kasę na oglądanie nieocenzurowanych filmów.

Tom: Ej, za to się nie płaci. Jak dotąd nie wydałem na to ani jednego Euro.

Georg: Raz mieliśmy oddzielne pokoje. Taki jeden Hotel był dla nas tak miły, że nawet napuśclili nam wody do wanny.

Tom: I wtedy nie musiałem prosić o pornosy! Georg miał ich pełno w swoim laptopie.

Yam!: Trzeba szybko skończyć ten temat. Bill, Tom, jak tam w szkole internetowej?

Bill: Całkiem nieźle. DFostajemy materiał, który musimy wkuć, a uczymy się przed koncertami, w czasie podróży i gdy tyklo znajdzie się wolna chwila. Jednak na egzamin już musimy iść do prawdziwej szkoły.

Yam!: Macie już konkretny termin egzaminu?

Bill: Nie mamy dużego wyboru, ale im szybciej się nauczymy, tym lepiej dla nas. I samy sobie wybieramy termin. Chcemy wszystko szybko zaliczyć i mieć już tą całą szkołę za sobą.

Yam!: Kiedy Wasze życie dobiegnie końca, jak chcielibyście spędzić ostatni dzień?

Bill: Ciężko powiedzieć. Ja niechciałbym wiedzieć, kiedy nadejdzie koniec mojego życia. Gdybym to jednak wiedział, to na pewno zrobiłbym jakąś imprezkę z rodziną i przyjaciółmi.

Tom: Ja też. Georg: Impreza to dobry pomysł. Później w punkcie kulminacyjnym tak sobie tajemniczo zniknąć...

Gustav: Ja bym poszedł popatrzeć na mój ostatni Zachód Słońca...

Tlumaczenie z Najnowshego BRAVO NIEM.

Tytuł: Dzika strona Billa!

Podtytuł: "Rozbierać się! Rozbierać się!" Na koncertach na powietrzu, czyli Open - Air, fanki przychodzą nie tylko ze względu na muzykę. Wiele z nich chce zobaczyć chłopaków nagi i same też się rozbierają! Zespół TH udzielił wywidau dla BRAVO - o ich "dzikim" życiu...

BRAVO: Wasz nowy singiel nosi nazwę "Der Letzte Tag". W ostatni dzień życia trzeba jednak wszystkiego wypróbować, prawda?

Tom: W życiu jest tyle wspaniałych chwil... najlepiej, żeby się one nigdy nie skończyły, np. taki dzień z najlepszym kumplem, spotkanie z rodziną, lub udany związek.

Bill: Trzeba korzystać z tych momentów. Czasami wcześniej się myśli o końcu związku lub o końcu dobrego dnia, a ja myślę, że czasami lepiej nie wiedzieć, że coś się ma niedługo skończyć - właśnie o to chodzi w piosence "Der Letzte Tag"

BRAVO: A jak u Was wygląda rozstanie? Może już przeżyliście coś takiego?

Bill: Tak. I to wiele razy. Ale ja kompletnie nie potrafię zrywać.

BRAVO: Dlaczego?

Bill: Chyba tylko ja robie z siebie takiego debila. No nie mogę powiedzieć tego prosto w twarz! Zawsze jest mi z tego powodu bardzo przykro...

Georg: Ale trzeba powiedzieć to prosto w oczy! Przez takiego smsa jest okrutniej.

Bill: Przez smsy jest źle - ale muszę się przyznać, że już tak zrywałem. Do dzisiaj jest mi naprawdę przykro.

Georg: Tak, to jest okrutne - nieludzkie. Ale ja też już tak zrywałem.

BRAVO: Dlaczego przez smsa?

Bill: Najlepiej to bym mógł napisać list, bo wtedy można wyjaśnić więcej rzeczy. A rozstanie przez esa może wiele spieprzyć. Gdy się kogoś kocha, naprawdę trudno powiedzieć to prosto w twarz...że to już koniec. Ale czasami po prostu już nie da się być dłużej razem.

BRAVO: A czy dostajecie później jakąś odpowiedź?

Bill: Nie, najczęściej nic.

Georg: Czasami przez tydzień 0 kontaktu. A potem ogólnie jest tak samo.

Bill: Mnie nigdy żadna dziewczyna nie znienawidziła. Zawsze potem utrzymywaliśmy razem dobre stosunki.

BRAVO: Macie jakiś 'trik' żeby łatwiej się zrywało?

Georg: Nawet jeśli, to to i tak jest bardzo trudne. Naprawdę - najlepiej jest mówić szczerze i otwarcie. Można być oczywiście miłym, np "Ostatnio jesteś inna, już nie dogadujemy się tak dobrze"

Tom: Tak, "Już nie jesteś taka fajna"

BRAVO: Po czym poznajecie, że miłość już się skończyła?

Bill: To odczuwa się przez brzuch. Nie umiem tego dokładnie wyjaśnić, ale to się jakoś tak czuje...

BRAVO: A co z One-Night-Stand'ami? Czy zawsze wiadomo jest, że po jednej nocy to już będzie koniec?

Bill: Ja czegoś takiego nie robię. Dla mnie liczy się tylko coś poważnego. Gdyby kiedyś jednak doszło do One-Night-Standu to od razu mówiłbym tej lasce jak się sprawy mają.

Tom: Idiotyzm! Przecież na początku nigdy nie mówi się " jesteśmy razem tylko na 1 noc" Przecież to jest jasne i nie trzeba tego powtarzać.

Bill: Nie, to nie zawsze jest takie wszystko jasne!

Tom: Jest!!

Georg: Może ubarwić to trochę...

Tom: (śmieje się): "Spotkamy się dzisiaj wieczorem, a później może za 2 lata"

Gustav: Gdy na początku nie wymieniamy się telefonami, to chyba jasne, że już więcej się nie spotkamy.

BRAVO: Gustav, a jaki jest Twój stosunek do One-Night-Stand'ów?

Gustav: Ja to bym nigdy nie powiedział "Idę sobie dzisiaj do klubu żeby zarywać panienkę" Nie, to po prostu do mnie nie pasuje.

BRAVO: "Czy trzeba nie mieć skrupułów, żeby decydować się na One-Night-Stand'y?

Georg: Nie, bo to nie ma nic wspólnego z miłością. To tylko możliwość poznania się bliżej. Może kiedyś coś z tego wyjdzie.

Tom: A ja myślę że One-Night-Stand może być bardzo emocjonalny.

Bill: Ah, głupota! Co w tym jest emocjonującego?

Tom: Idziesz sobie do jakiegoś klubu, spotykasz dziewczynę i potem wszystko już idzie swoim torem. Po co słowa. Ale poważnie: nie myslę o One-Night-Stand jako o przyszłości. Po prostu w tej chwili daje się upust swoim emocjom.

BRAVO: Czy możecie dać jakąś wskazówkę, jak poderwać dziewczynę?

Tom: Nie możemy podać wskazówki. Po prostu trzeba się wczuć w sytuację i poczekać na dalszy obrót spraw.

Georg: Ale na pewno odpada: "Twój Tata skradł gwiazdy z nieba i dał je do Twoich oczu" - obciach totalny!

TOKIO HOTEL IN VIVA NIEM


Bill Jako Model xD


TOKIO HOTEL


Tokio Hotel
"Dużomiłości" - tego życzymy sobie przy okazji urodzin, imienin, Gwiazdki,czy Nowego Roku. Wiemy, że ziomki z TH samiuścy jak Tomcio Paluch są,więc postanowiliśmy ich dla kawału wyswatać. Tak bez okazji!
Pewnie Czytelniczki zadowolone nie będą, bo u boku wymarzonego Toma,Billa, Gustava, czy Georga wolałyby widzieć siebie, a nie jakąś innądziewczynę, ale nie mogliśmy się oprzeć zabawie w Amorka cykającegostrzałami nasączonymi afektem jak krzew gorejący. Zrobiliśmy więc małyprzeglądzik po dziewczynach z branży muzycznej i stwierdziliśmy, żeznaleźliśmy niezłe partie dla muzyków z TH. Od razu zastrzegamy sobieprawo do obrony i zaznaczamy, że to tylko Ż A R T! Po jednym z naszychmateriałów o Tokio Hotel, kiedy to z dużym przymrużeniem okaprześwietlaliśmy osobę Billa, mało nas nie zjedliście za to, żeośmieliliśmy się pożartować z jego wyglądu. Dlatego teraz pokusimy sięo wystosowanie małego apelu: miejcie trochę dystansu:). Ale i takpewnie po naszym swatającym artykule dostaniemy trochę maili o tym, żejesteśmy wredni. A my mówimy, że nie jesteśmy. Lubimy się po prostupośmiać. Były czasy, że mieliśmy radochę z Britney, ostatnio lubimypodokuczać Paris Hilton, a że w głowach nam jeszcze wakacje, zabawa iwspomnienia z urlopów, to jesteśmy wesolutcy i chłopakom z TH teżtrochę namieszamy w... "papierach". I sercach... :)





AmiUnusual 26/08/2006 22:39:27 [komentarzy 4] Musisz tu kliknąć

Wymarzone dziewczyny chłopaków z TH, HEY i takie tam ...

OKIO HOTEL - Idealne Dziewczyny Dla TH

Bill:
*Wzrost - 10cm niższa ode mnie
*Kolor włosów - ciemny
*Styl - jakiś, bez większych wymagań
*Charakter - niekontrolowany
*Jej główny punkt - miłość
*Biust - nie ma wymagań
*Ręce - delikatne jak dziecka
*Czego powinna słuchać - nie mam wymagań
*Gdziepowinna mieszkać? - Chciałbym, żeby ona mieszkała w mieście, ale nie wNiemczech. Jeśli ona byłaby w innym kraju lub mieście byłoby najlepiej
*Fan czy nie? - Nie wiem, musiałaby kochać mnie, nie moje pieniądze
*Gdzie chciałbyś ją spotkać? - Na ulicy, przypadkowo


Tom:
*Wzrost – niewyższa ode mnie
*Kolor włosów- blondynka, brunetka, czerwona, ale nie marchewkowa, mam do nich uraz
*Styl - Krótkie bluzki, mini, nie powinna ukrywać swoich nóg
*Charakter - bez wymagań, ale najlepiej byłoby gdyby miała charakter suki(O lol ... :D)
*Jej główny punkt - sex
*Biust - duży, duży
*Ręce - delikatne
*Czego powinna słuchać? - Tokio Hotel
*Gdzie powinna mieszkać? - żadna sprawa
*Fan czy nie? - Fan
*Gdzie chciałbyś ją spotkać? - Nieważne gdzie


Gustav:
*Wzrost - brak wymagań
*Kolor włosów - blondynka
*Styl – nieprowokujący
*Charakter - pokojowy, spokojny
*Jej główny punkt - ja
*Biust - średni
*Ręce - brak wymagań, czy ręce robią różnicę?
*Czego powinna słuchać? - Czego chce
*Gdzie powinna mieszkać? - W Niemczech
*Fan czy nie?: Fan
*Gdzie chciałbyś ją spotkać? - W sklepie

Georg:
*Wzrost - z długimi nogami...
*Kolor włosów - blond
*Styl - brak wymagań
*Charakter - dobry, czasem rozkazujący, władczy
*Jej główny punkt - nasz związek
*Biust - puszysta
*Ręce - delikatne
*Czego powinna słuchać? - Tokio Hotel
*Gdzie powinna mieszkać? - W moim domu
*Fan czy nie? : Fan
*Gdzie chciałbyś ją spotkać? - na wystawie modelek

Hiszpańskie BRAVO


Wydanie specjalne Hey! - Dreamboys Special.W numerze plakat zespołu ;)


Viva Studios - 09.03.2006





AmiUnusual 21/08/2006 21:56:57 [komentarzy 1] Musisz tu kliknąć

Wróciłam ... Newsy

Animacje


BRAVO


YAM


TOKIO HOTEL - Fotki z Koncertu



Sesja z Loreley Arena - 11.08.06


otki z Loreley Arena near Rhein river in St.Goarshausen (11.08.2006 )


AmiUnusual 20/08/2006 12:06:01 [komentarzy 1] Musisz tu kliknąć

Skany z różnych gazet ...



YAM


POPCORN


BRAVO


BRAVO




AmiUnusual 10/08/2006 16:30:17 [komentarzy 8] Musisz tu kliknąć

Okładka nowego singla, fotki z II sesji w Paryżu itd. ...

* Okładki nowego singla "Der Letze Tag"


* Zdjęcia z II sesji w Paryżu:


* A jednak palą ...
Nieładnie chłopcy ;p

* Cała pioseneczka "Wir schließen uns ein"
Wir sehen vom Fenster
Die Mächte um sich schlagen
Wir schauen uns an und wissen
Wir müssen nichts sagen
Es kann alles kommen
Selbst der größte Sturm
Kriegt uns hier nicht weg
Es ist grade so perfekt

Refren :
Wir schließen uns ein
Wir schließen uns ein
Bis die Zeit uns vergisst
Bis die Zeit uns vergisst
Bis ihr den letzten Tag vermisst
Schau aus’m Fenster
Der Blick kommt nirgendwo an
Wir ha’m hier drinnen
Den Rest des Lebens eingefangen
Wir ha’m den Schlüssel abgebrochen
Und uns in uns selbst verkrochen
Es ist gerade so perfekt

Refren :
Wir schließen uns ein
Wir schließen uns ein
Bis die Zeit uns vergisst
Bis die Zeit uns vergisst
Bis ihr den letzten Tag vermisst

Ich weiß, dass keiner
Von uns geht Ihr seid
Der letzte Weg

Refren :
Wir schließen uns ein
Wir schließen uns ein
Bis die Zeit uns vergisst
Bis die Zeit uns vergisst
Bis die Zeit uns vergisst
Bis die Zeit uns vergisst
Bis ihr den letzten Tag vermisst

* Fotki z programu Exclusiv weekend (30.07.2006)


* Plakat z HEY


AmiUnusual 5/08/2006 22:20:39 [komentarzy 6] Musisz tu kliknąć

Newsy ...

* Jak już każdy zauważył (mam taką cichą nadzieje ^^), klip do DLT kończy się piosenką "Wir schließen uns ein". I mam jej tekst i tłumaczenie. ;D Eeee...Znaczy tylko refren. ^_-

"Wir schließen uns ein
Wir schließen uns ein
Bis die Zeit uns vergisst
Bis die Zeit uns vergisst
Bis ihr den letzten Tag vermisst"

"Zamykamy się
Zamykamy się
Aż czas zapomni nas
Aż czas zapomni nas
Póki Wy odczuć brak (tęsknić) za ostatnim dniem"

* Nowy tatuażyk Billa


* Fotki z 5 klipu


* Nowy styl Billa ;/


* Tokio Hotel będą się uczyć w prywatnej szkole internetowej w Bochum. Adres strony tej szkoły : http://www.web-individualschule.de/ . I lol, bo na stronie już napisali, żeby fanki Tookio Hotel przestały im zawalać pocztę bo i tak nie przekazą tych e-maili oraz normalnych listów Tokio Hotel ... xD.Mwhahahaha!
Uważam, że Bill jest już zmęczony tymi ciągłymi koncertami . Rzadko można go spotkać uśmiechniętego, jedynie właśnie na koncertach.Na sesjach zdjęciowych i fotkach jest już inaczej.A Bill sam mówił, że mają takie miny na zdjęciach , jaki nastrój. W sumie to następny koncert jest dopiero 12 sierpnia, i będą mieli trochę odpoczynku, ale co z nagrywaniem materiału na drugą płytę?Ten rok napewno Th zaliczą do pracowitych!
Dobiło mnie jedno zdjęcie. . Bill, po co Ci ta torebka?! A Tom to ma na sobie sukienkę założoną na jeansy :P.Co o tym sądzicie?

* YAM


* HEY


* Fotki z koncertu w Neumarkcie, 29 lipca.


* Bill


AmiUnusual 5/08/2006 08:21:27 [komentarzy 5] Musisz tu kliknąć